Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Helio » 10 sie 2019, o 17:40

Po to tu jesteśmy na forum aby sobie pomagać:) . Daj znać czy oddali pieniądze czy naprawili i jak to zrobili. Pierwsze wrażenie było że unikają odpowiedzialności.

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: EwaRob » 8 sie 2019, o 09:24

Dziękuję za cenne informacje.Uznali reklamacje i wysłali do mnie. Czekam i sprawdzę.

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Marinek » 6 sie 2019, o 19:09

Po pierwsze nie może być tak że odchodzą płaty srebra - to oznacza, że to nie srebro. Tutaj sugeruję zobaczyć czy jest nabita próba 925 i czy jest też nabity znaczek urzędu probierczego. Te informacje przesłać do urzędu probierczego w Poznaniu lub w Krakowie.

Ten drogi pierścionek nie może się wycierać - to oznacza że tylko pozłacany - też zobacz nabitą próbę.

Napierw sugeruję spróbować sprawę rozwiązać polubownie dzwoniąc do nich i ustalając co zrobić, a jak nie pomoże to trzeba zgłosić temat do rzecznika praw obywatelskich

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: EwaRob » 5 sie 2019, o 19:57

Nie wiem co mam robić. Nie mieszkam w Polsce. W tamtym roku w październiku kupiłam w Verona we Wrocławiu 2 pierścionki. Jeden za ok 100 zł a drugi za 1200 złotych. W lipcu zauważyłam że że srebrnego pierścionka odchodzą płatki srebra a na drugim pojawiły się plamy tak jakby to złoto i srebro wycieraly się/ to był ten droższy pierscionek/. Zawsze czyscilam specjalna ściereczka która u nich kupiłam.
Wysłałam zdjecia pierścionkow,wypełniłam formularz i cisza. Więc znowu wyslalam@ i dostałam odpowiedź że muszę wysłać pierścionki wraz z oryginalnym paragonem do nich do Poznania.
I to zrobiłam. Wysłałam wszystko ale musieli podpisać przy odbiorze paczki taka opcję wykupilam specjalnie na poczcie. Nie dostałam od nich @ potwierdzającego przyjęcie mojej paczki.
No i mija już 14 dni które oni deklarują na swojej stronie internetowej jako czas który oni potrzebują do reklamacji. Wysłałam @ co z moją reklamacja i cisza. Co mam robić, jeszcze będę dzwonić jutro ale mam bardzo mieszane uczucia. A do Polski nie wybieram się w najbliższym czasie.

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: ForumMaster » 13 lip 2019, o 23:07

Napisz coś więcej o okoliczności zakupu i czy dostałaś potwierdzenie na papierze odmowy przyjęcia reklamacji.

Dobrze zastanowić się czy nie lepiej kupić w internetowym sklepie gdzie możesz towar zwrócić w 14 dniach bez podania przyczyny

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Kamila123 » 21 maja 2019, o 16:54

Witam,
Dostałam od chłopaka na święta Bożego Narodzenia bransoletkę, która była na trzech pozłacanych łańcuszkach. Do jednego z nich były przyczepione dwie gwiazdki i mały księżyc. Niestety odpadły mi, ale stwierdziłam trudno i tak mi się ona podoba to nie będę bawiła się w żadne reklamacje. Po 4 miesiącach użytkowania oderwał mi się z jednej strony łańcuszek. Wtedy poszłam do salonu i ją zareklamowałam. Dzisiaj dostałam telefon że producent nie uznał mi tej reklamacji, ponieważ to była wada mechaniczna. Bransoletka nie jest bardzo droga, bo kosztuje 170zł, ale reklamując ją porównałam do nowej i muszę stwierdzić, że biżuteria którą czasami kupuje w zwykłych sieciówkach za 30 zł wygląda lepiej. Złoto już nie jest takie złote, bardziej przypomina teraz srebro; nie nosiłam jej codziennie i odpinałam ją jak tylko wchodziłam do domu.
Co mam teraz zrobić???

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Jagoda » 8 maja 2019, o 07:58

Witam, czy zniszczenie pierścionka wynikające z użytkowania może być podstawą do reklamacji? Zaczepilam nim o kant schodów i wygiąl się, dobrze że palca nie uszkodził

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Domasto13 » 4 lut 2019, o 23:56

Niestety tak jak pisałam wcześniej pierścionek otrzymałam niecały rok temu. U lokalnego jubilera dowiedziałam się, że to czerwone zabarwienie wcale nie musi być wadą, odcienie złota mogą być różne, w zależności od ilości miedzi w pierścionku. Firma zaś zapewniała mnie, że kolor ich złota nie różni się od złota innych firm. Niestety zdjęcia z opisem, które wysłałam do firmy odnośnie oznaczenia próby złota im nie wystarczają i chcą obejrzeć pierścionek i go ocenić. Z tego co wyszukałam w internecie każdy wyrób przed sprzedażą powinien być ocechowany przez urząd probierczy i nabity znak, w przypadku próby 585 rycerz oraz litery B3 (o ile dobrze pamiętam). Każde odstępstwo od tego i zgłoszone do urzędu probierczego moze przysporzyć firmie upomnienie bądź karę pieniężną. U mnie niestety tej próby nie ma, jest tylko 585 oraz znak imienny firmy, inicjały imienia i nazwiska. Chyba będę zmuszona odesłać firmie pierścionek, celem sprawdzenia go. Nie chciałabym zgłaszać tej nieprawidłowości urzędowi probierczemu, lecz polubownie dogadać się z firmą, ale nie wiem, co mogę przez to wskórać. Czy czekać na ich ocenę? Czy mogę zaproponować zwrot pieniędzy za pierścionek? Podobno mogę za opłatą oddać go do urzędu probierczego, by tam sprawdzono jego próbę, oraz ją nabito, co wiąże się z dodatkowym kosztem dla mnie, ale z tym wstrzymam się do ogledzin i oceny sytuacji przez firmę. Proszę o podpowiedź co zrobić w związku z rekompensatą za nieuczciwość firmy. Dziękuję za porady i pozdrawiam.

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Agata » 4 lut 2019, o 20:57

Zacznij od napisania reklamacji do sklepu gdzie go kupiłaś. Jeśli nie minęły 14 dni to możesz go od razu odesłać/zwrócić bez podawania przyczyny.

Swoją drogą możesz załączyć zdjęcia tego pierścionka i podać nazwę firmy aby ustrzec innych przed podobnymi kłopotami w tym sklepie.

Zrób też zrzuty ekranu produktu i jego opisu na stronie sklepu - jaka tam próba jest opisana?

Daj znać jak poszło to będziemy radzić co dalej bo możliwości jest sporo.
Aga

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Domasto13 » 4 lut 2019, o 09:54

Dzień dobry. Mam skomplikowany problem, a mianowicie: niecały rok temu otrzymałam pierścionek zaręczynowy zakupiony u pewnego jubilera przez internet. Zanim koleżanki nie zaczęły chwalić się swoimi pierścionkami nie zauważyłam, że odcień mojego pierścionka ma czerwone zabarwienie. Nie jestem pewna czy tak było od początku, czy też złoto zmieniło kolor, ale standardowe żółte złoto od tego odstaje ( kupiony jako żółte złoto). Zagłębiając się w temat i szukając opinii u lokalnego jubilera dowiedziałam się, że na moim pierścionku widnieje wyłącznie próba '585' oraz imienny znak firmy, a brak cechy probierczej, dlatego ciężko uwierzyć w autentyczność tejże próby. Napisałam do firmy, a oni chcą ocenić pierścionek fizycznie. Co powinnam zrobić zanim odeślę pierścionek? Nie ukrywam, że jestem zawiedziona tymi informacjami, których dowiedziałam się u lokalnego jubilera, tym bardziej, że owa firma ma ceny wyższe niż u konkurencji i nie chcę zostawić tak tej sprawy. Czy mogę liczyć na zwrot/ wymianę/ rekompensatę ze względu na wyżej wymienione 'wady'? Bardzo proszę o pomoc i pozdrawiam.

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Londyńczyk » 13 lis 2018, o 17:39

Nie uznają bo to Twoja wina że zostały zniszczone. Chyba że udowodnisz że kolczyki mialy wadę i same się odpięly i spadły. Tak było?

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Lucyna » 11 lis 2018, o 12:32

Dzień dobry! Czy uznają reklamacje w sklepie reserved na kolczyki kupione i „rozpadniete” tego samego dnia ? Są długie i normalnie składają się z około 10 małych listków, gdzie po weselu na jednym zostało raptem 4 czy 5 na drugim zerwała się połowa łańcuszka. Kosztowały 40 zł. Pozdrawiam

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: ForumMaster » 3 lis 2018, o 21:37

Sprawdź dokładnie jaką biżuterię i gdzie kupujesz. Czy faktycznie mechanicznie zostało to naprawione czy tylko zostało przyklejone klejem? Masz dokument który potwierdza że w tej sieciówce dokonali naprawy?

Zawsze możesz jeszcze raz oddać biżuterię do YES do naprawy w ramach gwarancji. Po 3 razach jak nie naprawią poproś o zwrot pieniędzy. Jak masz kłopoty z uwzględnieniem reklamacji to napisz pismo do rzecznika praw konsumenta - oni pomogą skutecznie pytając dużą sieciówkę w odpowiedni sposób.

YES

autor: Sylwia » 27 paź 2018, o 10:35

Dzień dobry,
W październiku 2018 kupiłam w salonie Yes pozłacane kolczyki z cyrkoniami. W sierpniu bieżącego roku wypadła mi z jednego z nich cyrkonia, zaniosłam kolczyk do salonu, reklamacja została uznana a kolczyk naprawiony, odebrałam go we wrześniu, przez jakiś czas nie miałam okazji by je założyć, kiedy w końcu w październiku je założyłam - cyrkonia ponownie wypadła (wydaje mi się że po prostu ten malutki element który ją trzyma jest za mały, został pewnie tylko lekko dociśnięty co tak naprawdę niewiele dało), teraz gwarancja już nie obowiązuje - produkt kupiony był na początku października. Czy w takiej sytuacji mogę jeszcze się o coś ubiegać? Moim zdaniem naprawa nie została poprawnie wykonana i przez to cyrkonia ponownie wypadła - jednak nie sprawdziłam tego zaraz po odbiorze (nie spodziewałam się że wróci do mnie nadal uszkodzona biżuteria). Bardzo proszę o pomoc w tym temacie

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Polecam nową stronę z biżuterią » 27 paź 2018, o 10:16

https://www.ankabizuteria.pl/bransoletki
Obecnie mamy weekendową promocję na wszystkie bransoletki
Załączniki
dfghjk[1].jpg

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Kurpia » 8 sie 2018, o 10:37

Paula05 pisze:
18 lip 2018, o 07:08
Witam
Pytanie czy można zareklamować obrączki?
Jesteśmy z mężem nie całe 3tygodnie po ślubie
A nasze obrączki wyglądają jakby były użytkowane co najmniej 3lata :x
Już dzień po ślubie zauważyliśmy, że coś jest z nimi nie tak. Mam pierscionek zaręczynowy który ma 6 lat w dodatku o próbę gorszą, a nie wygląda tak źle jak nasze obrączki po 3 tygodniach.
Rozumiem, że biżuteria się rysuje od codziennych czynności itd. ale one były praktycznie do kosza już dzień po, a podczas ślubu jak wiadomo nic w nimi nie robiliśmy po za wlożeniem ich na palec od samego noszenia doznały uszczerbku.
Oboje mamy pracę siedzącą gdy coś robimy od razu je ściągamy żeby nie wyglądały jeszcze gorzej niż teraz.
Wybrałam się do innego jubilera z zapytaniem czy nas nie oszukano. Pani patrząc na obrączkę stwierdziła, że złoto się rysuje itd ale jak uslyszała że są użytkowane tak krótko to się zdziwiła myślała że mamy je co najmniej 4 lata, ale nie chciała udzielić jasnej odpowiedzi co z tym zrobić.
Cenowo do tanich nie należały, a zapewniano nas że są jedne z najlepszych.proszę o podpowiedź
A jaka była próba tych obrączek? złote? Co odpowiedział sklep?

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Kurpia » 8 sie 2018, o 10:35

Obawiam się, że nie będziesz mogła zwrócić biżuterii, bo kupiłaś w sklepie stacjonarnym. Jedyne co pozostaje to reklamacja z której możesz skorzystać - po 3 nieudanych reklamacjach klientowi należy się zwrot pieniędzy lub wymiana na inny nowy produkt.

Następnym razem sugeruję zakup przez internet, gdzie możesz bez podania przyczyny zwrócić zakupiony produkt w terminie do 14 dni od daty zakupu bez podania przyczyny. Takie prawo przysługuje tylko przy zakupie przez internet. W przypadku zakupu w sklepie stacjonarnym nie masz prawa zwrotu.

A w jakim sklepie to było? Może warto opisać ten przypadek dokładniej aby sam sklep zdał sobie sprawę że albo odda pieniądze za jeden zakup w kwocie 800zł albo nikt już nie zaglądnie do tego sklepu.

Napisz na jakim etapie jest sprawa i dodaj zdjęcie jak ten produkt wygląda - czy go nosiłaś? czy jest metka na biżuterii? Co dokładnie powiedzieli Tobie w sklepie i czy zwróciłaś się o pomoc do rzecznika konsumenta... (tak, taka opcja też jest dobra, bo wtedy sklep może mieć dodatkową kontrolę, zapytania od rzecznika konsumenta...)

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Summayyah » 1 sie 2018, o 21:58

Dobry wieczor dzisiaj kupilam mamie zlota obraczke za 808 zl moja mama prosila mnie abym ja oddala bo nie moze przyjsc tak drogiego prezetu po moich naleganiach nie stety mama Nadal naciskala zebym ja zwrocila poszlam wiec do sklepu jubilerskiego ale pani powiedziala ze nie z wroci mi gotowki tylko wymiana na inny. Towar wchodzi w gre nie wiem Co robic czy mi jako klientowi nie na lezy sie prawo zwrotu prosze o pomoc

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Paula05 » 18 lip 2018, o 07:08

Witam
Pytanie czy można zareklamować obrączki?
Jesteśmy z mężem nie całe 3tygodnie po ślubie
A nasze obrączki wyglądają jakby były użytkowane co najmniej 3lata :x
Już dzień po ślubie zauważyliśmy, że coś jest z nimi nie tak. Mam pierscionek zaręczynowy który ma 6 lat w dodatku o próbę gorszą, a nie wygląda tak źle jak nasze obrączki po 3 tygodniach.
Rozumiem, że biżuteria się rysuje od codziennych czynności itd. ale one były praktycznie do kosza już dzień po, a podczas ślubu jak wiadomo nic w nimi nie robiliśmy po za wlożeniem ich na palec od samego noszenia doznały uszczerbku.
Oboje mamy pracę siedzącą gdy coś robimy od razu je ściągamy żeby nie wyglądały jeszcze gorzej niż teraz.
Wybrałam się do innego jubilera z zapytaniem czy nas nie oszukano. Pani patrząc na obrączkę stwierdziła, że złoto się rysuje itd ale jak uslyszała że są użytkowane tak krótko to się zdziwiła myślała że mamy je co najmniej 4 lata, ale nie chciała udzielić jasnej odpowiedzi co z tym zrobić.
Cenowo do tanich nie należały, a zapewniano nas że są jedne z najlepszych.proszę o podpowiedź

Re: Biżuteria - reklamacje, czyli czy i kiedy mogę reklamować

autor: Nadas » 20 cze 2018, o 13:26

Opcja z czyszczeniem samemu i unikaniu salonów YES wydaje się najbardziej optymalna. Szkoda zdrowia na kopanie się z koniem.
Swoją drogą ktoś mógłby w końcu nauczyć największe salony poprawnego podejścia do klienta i zgłosić do rzecznika konsumenta - może oni w końcu zabiorą się za Yes i spowodują że zaprzestaną złych praktyk.

Na górę