To ciekawy zwrot po latach dominacji minimalistycznych naszyjników bez kamieni.
Wyróżnia się zwłaszcza trend pozłacanych naszyjników z bursztynem, które łączą ciepło złota z naturalnością bałtyckiego bursztynu.
Coraz więcej polskich marek jubilerskich stawia na takie połączenia – przykładowo AnKa Biżuteria pokazuje, że bursztyn w nowoczesnej formie może wyglądać bardzo elegancko i nie staroświecko.
Jak myślicie — czy bursztyn rzeczywiście wróci “na salony”, czy to chwilowa moda?
Nosicie biżuterię z bursztynem, czy wolicie bardziej współczesne kamienie?